VI MARATON ROLKOWO-ROWEROWY

Pierwsze startowały dzieci. Milenka miała kat. 9-10 lat.


Wyścig dobrze, że był ale za rok podobnież ma być lepszy. CSiR nie może zdecydować się na formułę wyścigów dla dzieci. Pani dyrektor obiecała, że za rok się poprawią i uatrakcyjnią trasy dla dzieci. Trzymamy za słowo, przypomnimy za rok 😉
Wyścig rowerowy dla dorosłych. Byłem widziałem a nawet startowałem w doborowym towarzystwie (obok mnie zwycięzca dzisiejszego wyścigu w open). Jak widać jest kamerka to będzie i film z trasy, z całej trasy.

Uśmiech żony na mecie bezcenny.
Jak ktoś nie lubi piachu, dużej ilości piachu to wyścig nie dla niego. Mieszkając na Jurze muszę lubić piach, nie mam innego wyjścia i mi się wyścig podobał. W związku z tropikalną pogodą oprócz piachu było dzisiaj dużo samochodów, wszędzie samochody. Niektóre nawet poruszały się po trasie.
Pomyliłem trasę w tym miejscu co widać na zdjęciu poniżej. Pierwszy raz w tym roku. Pojechałem na parking na wprost. 🙂 W niektórych miejscach oznakowanie było mało czytelne, a biorąc pod uwagę duże prędkości z którymi się poruszaliśmy nie było czasu na zastanawianie.1-gp030162-mp4_snapshot_11-47_2016-09-11_19-03-15Poniżej film z całej trasy: